top of page
Szukaj

Porażka, jak coaching pomaga ją przetrwać i zwyciężyć

  • Zdjęcie autora: coachingleczycki
    coachingleczycki
  • 3 gru 2025
  • 3 minut(y) czytania

Porażka, słowo, które większość z nas najchętniej wykreśliłaby ze swojego słownika. Kończy projekty, burzy plany, podważa poczucie własnej wartości. A jednak, paradoksalnie to właśnie porażka stawia nas w miejscu, w którym możemy dokonać najważniejszych zmian. Problem polega na tym, że rzadko umiemy ją unieść, zrozumieć i przepracować. I właśnie tu pojawia się pomocna dłoń coacha.


Porażka nie mówi o Tobie wszystkiego


Jednym z najczęstszych błędów jest utożsamianie porażki z własną osobą. Często w takich sytuacjach padają słowa: „Nie udało mi się, jestem do niczego.”

W podejściu Live mówimy wtedy: „Porażka nie jest tożsamością. Jest tylko informacją. To dane zwrotne od życia.” Coaching pomaga dokonać tego przesunięcia, pozwala oddzielić wydarzenie od poczucia własnej wartości. Kiedy klient wypowiada najtrudniejsze zdania, coach nie daje rad, ale tworzy przestrzeń. Pozwala nazwać emocje, zobaczyć fakty i dostrzec, że w historii, którą sobie opowiadamy, większość bólu tworzymy sami.


Zatrzymanie jest ważniejsze niż natychmiastowe działanie


Po porażce prawie zawsze włącza się odruch ucieczki. Mówimy często do siebie: „Muszę coś natychmiast zrobić, żeby poczuć kontrolę.” Tymczasem coaching zaprasza nas do pauzy, do oddechu, do obserwacji tego co się dzieje. Właśnie w tej przerwie dzieje się coś kluczowego, zaczynamy formułować pytania, a nie tylko generować reakcje. Co naprawdę się wydarzyło? Co z tego jest faktem, a co interpretacją? Co staram się ukryć przed samym sobą? To właśnie te pytania otwierają drogę do zmiany.

Coaching uczy widzieć zasoby, nie tylko straty


W momencie porażki automatycznie przekierowujemy naszą uwagę i emocje na deficyty, widzimy własny brak umiejętności, energii, wsparcia, szans. Coach pomaga przesunąć naszą uwagę w inną stronę, przede wszystkim na zasoby, które wciąż są dostępne. Często dopiero w trakcie rozmowy klienci odkrywają, że mają sieć relacji, o której zapomnieli, że ich wcześniejsze sukcesy były wynikiem konkretnych kompetencji, które nadal w nich są, że nawet w trudnych wydarzeniach pojawiały się, niewidoczne na pierwszy rzut oka mikroosiągnięcia. Ale uwaga! Zasoby nie są po to, by zakrywać stratę, ale po to, by umożliwić dalszy krok.


Coaching, czyli sposób na transformację porażki w działanie


W coachingu, porażka staje się materiałem do eksploracji. Coach nie doradza i nie wybiera strategii za klienta. Zadaje tylko pytania. W tej formule dzieje się jedna z najciekawszych rzeczy, uczestnik konfrontuje się z nowymi sposobami myślenia, które sam by nie stworzył.

Często dopiero seria celnych pytań odsłania sedno problemu, że istotne jest nie to, co się wydarzyło, ale dlaczego tak to odbieram. I dopiero wtedy pojawia się gotowość na realne działanie, a nie na nerwowy ruch.

Porażka staje się lustrem, w którym coach pomaga zobaczyć odbicie bez zniekształceń

Samodzielnie patrzymy na własne doświadczenia jak przez krzywe zwierciadło. Widzimy zniekształcone proporcje, wyolbrzymiamy błędy, pomijamy okoliczności, pomniejszamy własną sprawczość. Coaching daje w takiej sytuacji neutralność, rodzaj lustra, które nie fałszuje obrazu.


To właśnie moment, w którym człowiek zaczyna przemianę:

  • zaczyna odzyskiwać realny obraz sytuacji,

  • zaczyna odklejać się od dramatycznych narracji,

  • zaczyna podejmować decyzje nie z lęku, ale z realnej oceny sytuacji.


Porażka jako proces dojrzewania


W coachingu Live mówimy, że porażka nie jest końcem, ale etapem, nieprzyjemnym, ale pomocnym. Wiele osób dopiero wtedy zaczyna widzieć kierunek, który naprawdę ich woła, w którym by chcieli podążać.


Porażka przynosi wtedy pytania:

  1. Czy na pewno chcę iść tą drogą?

  2. Czy to naprawdę moje marzenia, czy cudze oczekiwania?

  3. Co w tej sytuacji mówi do mnie życie?

Właśnie na te pytania odpowiada coaching i dlatego tak często wyciąga ludzi nie tylko z kryzysu, ale z życia, które było nie ich.


Najważniejszy efekt to odzyskanie sprawczości


Po przepracowaniu emocji, weryfikacji faktów, zobaczeniu zasobów i zadaniu właściwych pytań przychodzi ostatni krok. To podjęcie decyzji. Coaching wzmacnia poczucie wpływu, nawet jeśli nie mamy kontroli nad całą sytuacją. Poczucie, że mogę wybrać choćby jeden drobny krok, to chwila, w której porażka przestaje nas definiować.

Coaching nie likwiduje faktu porażki, ale nadaje jej sens.

Coaching nie polega na pocieszaniu ani na szybkim haśle w stylu „ogarnij się”.

To proces, który pomaga nazwać stratę, zobaczyć prawdę, odzyskać wpływ i zbudować nową drogę.

Porażka sama w sobie nie wzmacnia, cały proces wzmacnia praca, którą wykonujemy po niej.

I właśnie w tej pracy coaching jest jednym z najbardziej skutecznych narzędzi, jakie mamy w chwili porażki


 
 
 

Komentarze


Kontakt

ul. Brzeziny 9

Maszyce 32-077

​​

Tel: +48 601 462 131

dariusz.leczycki.coaching@gmail.com

  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • YouTube

© Personal Life Coach.

Powered and secured by Wix

bottom of page